Ideały nie istnieją. I ja też nie jestem idealna. Czasami złośliwa, czasami uparta, czasami po prostu smutna. Życie nie raz pokazało mi, ile można stracić w jednej chwili. Ale w końcu nikt nie mówił, że będzie łatwo...
Jednak zalety chyba też jakieś mam. Staram się być otwarta na ludzi i nowe znajomości, jestem miła dla tych, którzy są mili dla mnie, a czasem nawet kiedy coś się wali, staram się uśmiechać przez łzy i iść przez życie dalej z podniesioną głową...