Chciałabym
Słońce ci podarować
aby witało cię o poranku
i te z serca najczulsze słowa,
co zapach mają rumianku.
Chciałabym
Niebo ci otworzyć
aby pogodnie zawsze ci było
i moje serce w ofierze złożyć,
by tylko dla ciebie biło.
Chciałabym
Uśmiech najsłodszy ci dać
aby smutek u ciebie nie gościł
i przy Tobie wciąż trwać,
byś nie czuł już samotności.
Chciałabym
Szczęście ci ofiarować
abyś nie szukał go już więcej
i otuchy wtedy ci dodać,
gdy z bólu zadrży twe serce.
Chciałabym
przyjaźnią cię obdarzyć
taką, jakiej nikt nie znał ziemi
i to naprawdę może się zdarzyć,
jeśli przyjaźń mą odwzajemnisz,