Apollo to ja nie jestem... Ale mozna mnie polubic, bo jestem: kulturalnym, optymistycznym, wesolym, romantycznym, czasami rozmarzonym realista. A poza tym i zonaty, i dzieciaty, choc troche osamotniony, bo dziecie wyfrunelo w swiat szeroki
nie szukam: trwalego zwiazku; milosci od pierwszego spojrzenia; pan z nadwaga (ach, dlaczego nie? sam jestem nadwazny), mezczyzn lubiacych drugi brzeg; osobiscie niespelnionych niby-feministek; wulgarnych swietoszek-moralizatorek
szukam: przytulanek, przypieszczotek, przychetnych i wiem, co to gratyfikacja
Jako humanista z wyksztalcenia, wyboru i przekonania moge powiedziec: homo sum, humani nihil a me alienum puto. Interesuja mnie polityka i stosunki miedzyludzkie, a za pewnym bardzo starym nauczycielem moglbym powtorzyc: wszystko, co mnie przynosi szczescie - i innych nie ogranicza w osiagnieciu tego samego celu.