Jestem szalona babka ktora ma wreszcie ochote usiasc na tylku i sie przytulic do tego jedynego...mam 17 nastoletniego syna ktory niedlugo wyfrunie z domu a ja nie chce zostac sama...jestem pracoholiczka pracuje 7 dni w tygodniu. ..moze wreszcie ktos to zmieni...chcialabym...uwielbiam dlugie rozmowy przy lampce wina...troche romantyczka...