taki pan... ktorego za chwile dopadnie 50tka... bardzo nagle i niespodziewanie... pracuje w biurze w urzedzie tzw. nadzorujacym prace innych urzedow , dodatkowo zasiadam w zarzadzie pewnej organizacji non-profit zatrudniajacych ok. 200 osob. W wolnym czasie jestem sobie trenerem pilki noznej...moja druzyna to 17letni juniorzy... alei trenuje jeszcze 10cio latkow :-) Interesuje wszystkim i jestm otrwarty na swiat i nowe przyjaznie....