kim jestem? osobą, która podjęła ryzyko i przeprowadziła się do Niemiec, aby dalej szukać szczęście. A czy był to dobry wybór, czas pokaże.
Kocham chodzić po górach i fajnie jeśli osobą którą tutaj poznam da się namówić na pieszą wyprawę.
Lubię proste formy wypoczynku i biwak pod namiotem jest dla mnie cenniejszy niż nocleg w luksusowym hotelu na Hawajach.
Cieszmy się z małych rzeczy, zamiast tylko czekać na wielkie.
Ostatnio za dużo pochłonąłem się pracą i niestety brakło przy mnie 2 osoby, aby móc dzielić się z nią radością jak i smutkami - bo życie nie jest usłane samymi różami.
Jeśli chcesz mnie poznać lepiej to napisz - nie gryzę ( a nawet jeśli, to mogę potwierdzić książeczką honorowego dawcy krwi, że jestem zdrowy :D )