Pesy

O mnie

Płeć:
Kobieta
Wiek:
62 lat
Znak zodiaku:
Baran
Stan:
wdowa
Wykształcenie:
średnie
Lokalizacja:
Germany, Baden-Württemberg, Stuttgart, Ostalbkreis, Rosenstein, Heubach

Wygląd & charakter

Stosunek do palenia:
palę
Alkohol:
piję okazyjnie
Wzrost:
164
Figura:
szczupła
Kolor włosów:
czarne
Kolor oczu:
brązowy
Języki, w których mogę się porozumiewać:
polski, niemiecki, rosyjski

O mnie

popadam ze skrajnosci w skrajnosc,optymizm i pesymizm na zmiane,marzenia i realne spojrzenia,samotnosc i poczucie bezsilnosci,przyplywy ogromnej sily i wiary w siebie,kocham ludzi,uwazam,ze nie ma ludzi zlych,sa tylko ludzie zagubieni,kocham swiat ,zycie,staram sie usmiechac,chociaz innym w mojej sytuacji nie byloby wesolo,wszystkim wszystko wybaczam,potrafie,wierze,ze jest jakis sens w tym,ze jestesmy... tu na tej ziemi...wierze,chociaz zycie bardzo mnie zmeczylo...potrafie sie jeszcze smiac,chociaz jestem kobieta,chcialabym zbudowac dom i posadzic drzewo,bo syna juz mam,dorosl w mgnieniu oka i boje sie,ze w mgnieniu oka uplynie ta jakze krotka chwila na ziemi...

Szukam

sama nie wiem kogo i czego...wlasciwie nikogo nie szukam,to przypadek,ze jestem na tej stronie,nie wiem jeszcze ,czego chce,nie jestem zdecydowana,bardzo sie zrazilam do mezczyzn,przez jednego imbecyla,ktory pozbawil mnie wszystkiego...rzeczy przyziemnych...szczescia..

.radosci...godnosci...przyszlosci...Uwaza,ze jestem jego nawet,jak go nie chce,utrudnia zycie wszystkim,ktorzy sie do mnie zbliza,nawet listonoszowi,znajduje kazdy moj adres i telefon,nawet za granica,jest nieobliczalny,chociaz ma nakaz nie zblizania sie do mnie na odleglosc 100 m,kogo wiec mam szukac?... komu zniszczyc spokoj?... jestem skazana na samotnosc,ale ale przynajmniej popisalam sobie troszeczke i zrobilam ...co moglam.Pozdrawiam wszystkich,ktorych chcialabym wyszukac lecz nigdy nie wyszukam! Nie szukajcie mnie,bo Wasze zycie zmieni sie w pieklo,ale czasami pomyslcie o mnie cieplutko,trzymam kciuki za Wasze szczescie!

Moje Zainteresowania

rozne... ksiazki,film,sport,przyroda,poezja,
samotnosc i spotkania ze znajomymi,leniuchowanie i praca ponad sily,
nie spanie po nocach,spanie w ciagu dnia,robienie tego na co mam ochote,jest wiele rzeczy zaslugujacych na nasza uwage,warto cos przeczytac,zobaczyc,przezyc...Nie starczy zycia...lecz pocieszenie jest ogromne: tego co przezyjemy,zobaczymy,uslyszymy nikt nam nie odbierze!