moze to smieszne i take lekko niedojrzale... ale chyba wciaz szukam siebie...i mysle ze wiekszosc tu obecnych jest lekko zagubiona lub zablakana...i kazdy oczekuje wskazuwki w postaci slowa , gestu...lub czego kolwiek innego...wiec kto ma pomocne porady chetnie przeczytam i przemysle