Marriusz5

O mnie

Płeć:
Mężczyzna
Wiek:
53 lat
Znak zodiaku:
Koziorożec
Stan:
rozwiedziony
Wykształcenie:
wyższe niepełne
Lokalizacja:
Germany, Nordrhein-Westfalen, Düsseldorf

Wygląd & charakter

Stosunek do palenia:
nie palę
Alkohol:
piję okazyjnie
Wzrost:
182
Figura:
normalna
Kolor włosów:
ciemny brąz
Kolor oczu:
brązowy

O mnie

Jestesmy kowalami wlasnego losu i tylko od nas zalezy jak
przezyjemy nasze zycie czy w szczesciu ? Moje poszukiwania tego stanu szczesliwosci jeszcze trwaja !!! Ciezko jest dojsc do absolutu- nirwany-idealu szczescia. Uwazam ze kazdy ma swoja indywidualna wizje Arkadi-krainy szczescia i nikt nie powinien nasladowac innych w ich pragnieniach . Jednego jestem pewien kazdy ma swoja wlasna interpretacje szczesliwego zycia. Dla mnie to tyle samo co milosc , wolnosc , przyjazn.Jestem niesmialy,a zarazem beszczelny. Przywodczy,sprawiedliwy,opekunczy.
Kiedy sie bawie to z rozmachem.Pasjami przesiaduje w malej kawiarence przy kawie i debatuje z przyjaciolmi.Samotnosc traktuje jako stan naturalny-po prostu jak powietrze i dlatego tym latwiej jest mi uszanowac odrebnosc i samotnosc drugiej osoby. Mowiac samotnosc mam na mysli nie smutna izolacje ale niezaleznosc,tworczosc,
odpowiedzialnosc za swoj los. Zamiast wiec potocznego biadolenia jak w wyrazeniu :och: szukam drugiej polowki wole powiedziec szukam drugiej samotnosci,aby wspolnie swietowac wolnosc i lojalnosc z wyboru. Wolny czas spedzam na spaniu lub szwendaniu sie po klubach rapowych,lub na rozwiazywaniu przestrzeni czyli jezdzeniu samochodem przed siebie.Czasami jednak-na przyklad w poniedzialki-meczy mnie nadmiar kosmopolityzmu.Wtedy we wtorki czuje sie bardzo bardzo.........W srody i czwartki europejski.W piatki i sobota wekendowo.A w niedziele,och w niedziele wyleguje sie bez przymiotnika.Ulubiona ksiazka? Podroze Guliwera.Jestem wysoki nie pale,pije tylko okazyjnie. Wlosy krotkie czarne,brazowe oczy.Lubie to co robie.Tej zimy znow wiecej latek. To dobrze:cialo wyglada dojrzale-jak umysl.To stan ktory sprzyja mysleniu o dzieciach,chcialbym miec corke.Znam mnostwo bajek,bedzie miala wesolo.

Szukam

Czego oczekuje od partnerki?Urody,klasy. Pracy wyobrazni-tej dzieki ktorej mozna sobie wyobrazic czyjas innosc.Czym jest dla mnie sex? Sposobem zgeszczonego,przyspieszonego myslenia.Jest czescia sposobu w jaki kocham(musze dotknac).Uczy filantropii(dawania).Dobry sex jest jak awangardowy wiersz niby banalny,zawsze mobilizujacy wyobraznie,czesto wesoly.Jest zarazem polemika ze smiercia, ma ratowac swiat przed katastrofa-dlatego jest takinamietny.Wniosek:zawsze kochaj sie tak jakby to byl ostatni raz-namietnosc murowana.A moje zwiazki?Och po tylu iluzjach,dramatach i skandalach pora na zmiany.Najwazniejszy zwiazek,ten do ktorego metoda prob i bledow dopiero dojrzewamy,wkrotce sie pojawi.