szukam drugiej polowki z ktora bym sie mogl kidys zlaczyc w jedna calosc, krokiem tanecznym z usmiechem na twazy i radoscia z zycia na dobre i na zle isc przez zycie(z dobrego sie radowac,a co zle obrocic w zart i po czasie sie z tego smiac, bo powiadaja ze nie ma zlego co na dobre nie wyjdzie).
Jest ich sporo,ale najwazniejszym hobby co bym chcial miec i bardzo mi w moim zyciu brakuje - moze Ty nim bys mogla byc? Poza tym uprawiam sport taki jak KungFu(sztuka walki WingChun),taniec tez bardzo lubie,no motocykle, samochody, zwierzeta. Uwielbiam morze,wogole wode(chyba dlatego ze jestem wodnikiem ha,ha).