Hm.... oderwania od dnia codziennego, ludzi nietuzinkowych, majacych w glowie cos innego niz wieczne narzekanie ze wszystko takie drogie i pieniedzy brak...
Jestem typem czlowieka z ktorym mozna isc do kina, do teatru, na mecz i do znajomych....spontanicznosc i urozmaicenie to slowa ktore wrecz magicznie na mnie dzialaja....