jestem niepoprawna romantyczka,troche szalona,jeszcze laze po drzewach i latam boso po trawie. to zostalo mi chyba z harcerstwa )w razie potrzeby jestem powazna.jestem na razie przejazdem w Köln, u corki do 15.01. corka pracuje i nie mam sie do kogo odezwac, ani popisac.