Niby nie jest mi wazne, jak wygladam, ale pare kilo dobrze byloby zrzucic. Wewnatrz tych potrzebnych i zbytecznych kilogramow zachowalo sie jednak jeszcze pare niezlych rzeczy, ktore chcialbym podzielic z ta jedna jedyna: zaufanie, uczciwosc, wyrozumialosc, takt i przywiazanie.
Lubie zarty, lubie sie smiac, chodzic bez celu, jezdzic na rowerze itd.
Literatura, czasami lekka, czesciej cos do pomyslenia. Malarstwo (zwlaszcza impresjonisci), architektura historyczna i muzyka, ta lzejsza tak samo jak klasyka albo folk; ona (jak kobieta) musi miec w sobie taka tryskajaca iskierke, ktora rozpala serce.