. nie wiem,co napisac,bo najgorzej jest pisac o sobie samej...wysoka,troche puszysta,nie ukrywam,ze po przejsciach-jak wiekszosc kobiet w tym wieku...troche romantyczka,ale stapajaca twardo po ziemi...szalona,ale w zasadzie chyba calkiem normalna...czasowo pracujaca w niemczech
szukam wysokiego[min.185cm.wzrostu]pana, najlepiej z a-burga lub bliskiej okolicy, w wieku do45-47lat,ktory mialby czasem ochote na spacer,kawe lub kino