Mieszkam w hotelu pracowniczym więc mam dosyć męskiego towarzystwa pragnę. Usłyszeć damski głos porozmawiać spojrzeć w piękne oczy. Mieć moźliwość w razie złego humoru zadzwonienia i pocieszenia sercach swojego a jeszcze lepiej osobie bliskiej sobie. Bo szczęście to nie jest po to źeby brać ťylko. drugom osobom. Obdarzyć tym uczuciem