jestem normalna kobieta.nie mieszkam na stale w niemczech.no chyba ze...ale nie jest moim celem zaspokojenie zasobow finansowych..moze ten ktos kto tak pisze.pomyslalby ze Niemiec bardziej mnie pootrzebowal,niz polka pieniazkow..jakie to plykie myslenie............oo..nie ladnie